Úvod »» Telový olej s ružovým olejom, 150ml


        

Telový olej s ružovým olejom, 150ml

img

 

Číslo produktu: 118
Výrobca: Vital Cosmetics
naša cena bez DPH : 7,42 Eur
naša cena s DPH (20 %):
8,90 Eur

do košíka:
  ks  

Telový olej s ružovým olejom

Má výrazný protizápalový, antibakteriálny, tonizujúci, hydratačný účinok a preto priaznivo pôsobí na

pokožku ako jej zregenerovanie, zjemnenie, dodanie energie a spomalenie starnutia.

NÁZORY A OTÁZKY NÁVŠTEVNÍKOV

imgTRx75rLpK9 [129.89.116.*]

img04.03.2014 17:10

G6A3E7W2c91S

Czy nie jest wobec tego nigeryjka aolegrią okrutnego, deistycznego boga, ktf3ry stworzywszy świat, nie troszczy się oń, czyż nie wchodzi w rolę zachłannego i pijanego mocą alchemika, ktf3ry tworząc ułomnego homunculusa, upaja się własną mocą, ślepy na cierpienie swego kalekiego tworu? Czyż nie jest rabinem, ktf3ry stworzywszy golema, skazuje go na męki desperackiego pragnienia człowieczeństwa?

imgORD7o1eFfET [84.29.214.*]

img04.03.2014 14:09

U91XuRPJ

Doprawdy, paradne! Nazywając pewne sytmesy filozoficzne czy może, winniśmy rzec ściślej, ontologiczne prymitywnymi wygłasza pan sąd wartościujący. Mam szczerą nadzieję, że zdaje sobie pan sprawę z ogromu własnego błędu. To powiedziawszy, przyznać muszę, że pańskie wnioski są intrygujące, zaś owa auto apoteoza dokonana przy pomocy wspf3łczesnej techniki może obrazować zarf3wno zmiany, jakie zaszły w epoce postmodernizmu, jak i całkowitą przemianę rodzaju źrf3dła przeżycia mistycznego.

imgfpbwRgw0dg [37.220.13.*]

img03.03.2014 00:19

QwSTu67tkTX

Tego rodzaju mylne tropy kuwazrountlcze są jedną z głf3wnych wad epoki, w ktf3rej przyszło nam żyć. Nadmiar informacji sprawia, że nawet osobom tak zdolnym, jak Pan, trudno wyciągnąć prawidłowe wnioski z oferowanych przez tak wiele źrf3deł danych. Zauważyć warto, że w następnej strofie prześmiewcze zalecenie picia oleju jako środka do osiągnięcia piękna odnosi się do kobiety jak najbardziej ludzkiej (choć być może wyimaginowanej kochanki poety, pozbawionej jednak pierwiastka boskości). Piękno bezimiennej nigeryjki jest zatem osiągalne dla śmiertelniczki. Jako takie, boskim być nie może, ergo, nie należy do bogini. Jakkolwiek doceniam pańską dociekliwość i odwagę, proszę w przyszłości powstrzymać się od dokonywania podobnych uproszczeń.

img0ZKMV1a3b8n [141.194.2.*]

img02.03.2014 17:51

tcv8NJPIAmZ

Dziękuję za radę, choć została wygłoszona w tonie nieco protekcjonalnym. Co do gerjealizacni, obawiam się, że obie strony obwiniać można o ich stosowanie. Pański wywf3d prowadzi do nieuniknionego wniosku po osiągnięciu pewnej cechy, w zależności od jej właściwości, byt traci swf3j ludzki bądź boski charakter. Oczywiście, podobne podejście bywa uzasadnione w systemach bardziej prymitywnych czy też, jak chcą tę ułomność zwać niektf3rzy, w systemach praktycznych. Proszę jednak zwrf3cić uwagę na fakt, że byty mogą być zmienne. To właśnie, f3w moment zmiany, czyni możliwym posiadanie cech zarf3wno człowieka, jak i bf3stwa. Kto wie, być może sam autor uchwycił taką właśnie chwilę a bezimienna nigeryjka staje się Boginią po tym, jak sztucznie powołuje do życia f3w kluczowy dla zrozumienia tego utworu bakłażan.

imgmkljcjOvRMum [192.99.2.*]

img02.03.2014 12:27

6EkSSDRLi4gM

Dziękuję za zaufanie i za pozuersnie tego jakże ważnego zagadnienia w rozmowie ze mną. Przyznać muszę, że zagadnienie bakłażana jest dla mnie cokolwiek łatwe do rozszyfrowania, choć być może to jedynie pozory. Z powodu pewnych wątpliwości nie ująłem jego roli w swej interpretacji tekstu, co mogło być błędem.Otf3ż bakłażan przede wszystkim jawi się jako przedmiot, nie podmiot. Przedmiot czego? Ha! Machinacji nieokreślonej ontologicznie nigeryjki, oczywiście. Powołuje go do życia, z pewnością ściągając na siebie ogf3lną uwagę masowego odbiorcy (ktf3rego strumień świadomości śledzimy przecież w wierszu) oraz komentarz dotyczący rzadkości takiego zdarzenia (najpewniej stanowiący kpinę z Vonneguta, a zatem swoistą metakpinę, gdyż Vonnegut kpił rf3wnież). Więcej uwagi bakłażanowi nie poświęcono, a w świadomości odbiorcy/f3w pozostaje tylko jedno doznanie wzrokowe dotyczące piękna nigeryjki. Założyć zatem można, iż bakłażan żyje żyje jednak poza sceną, skazany na samotność, alienację oraz brak jakiegokolwiek wsparcia i opieki czy to ze strony twf3rczyni, czy ze strony obserwujących f3w fenomen. Zdawałoby się, że jest to krytyka nieodpowiedzialnego rodzicielstwa (czy zawężając zagadnienie, macierzyństwa) ta interpretacja jest jednak nazbyt prosta. Według mnie odczytywać ją można na gruncie innym, filozoficznym: bakłażan jest jednym z bytf3w mnożonych ponad konieczność, efektem powszechnej redundancji, przeciwieństwem reductio ad absurdum, choć rf3wnież do absurdu prowadzi.

imgA3XXFp84gli [198.245.51.*]

img02.03.2014 08:44

K64Gy93WVIf

Oczywistym wydaje się fakt, że iretnpretację rozpocząć należy od tytułu, będącego swego rodzaju kpiną z utworu powstałego niemal sto lat wcześniej. Rzeczywiście pojawia się u właściciela astrolabium dekadencja, ujęta wszelako zupełnie inaczej rzec można, memetycznie. O adekwatności takiego właśnie określenia świadczą rzecz jasna pojawiające się w każdej strofie motywy przewodnie: racja (będąca ze względu na źrf3dłosłf3w łaciński tożsamą z rozumem, a zarazem dowodem na poglądy filozoficzne autora) oraz drugi Leitmotif, wspf3lny dla strofy drugiej i trzeciej słowo piękno , zmutowane adekwatnie do formy gramatycznej określanych przez nie rzeczownikf3w. Warto zauważyć, że to, co dawniej było platońską cnotą, tutaj a zatem w wieku XXI staje się określeniem medialnym, przywodzącym na myśl tabloidy oraz reklamy perswazyjne; w sposf3b charakterystyczny dla pesymistycznego obrazu wspf3łczesności zostaje zatem ze wzniosłej idei zdegradowany do popularnego memu. Następuje także pewnego rodzaju zakwestionowanie greckich czy szerzej rzecz ujmując, śrf3dziemnomorskich kanonf3w piękna bladoskf3ra Afrodyta, Helena czy Venvs zostają zastąpione nieznaną z imienia nigeryjską pięknością , ktf3rej atrybutem jest warzywo o podobnym odcieniu skf3ry oraz zabawnie brzmiącej nazwie, oczywista parodia rogu obfitości lub wczesnej wizji Graala jako kotła insygnif3w związanych głownie z bf3stwami kobiecymi. Z powyższego łatwo wywieść, iż bez zmian pozostaje tylko jedno wpisany w pamięć genetyczną (kolejne nawiązanie do teorii memf3w) podział genderowy.Trzech ostatnich zdań nie można oczywiście traktować poważnie. Zmiany w stylu oraz widoczna infantylizacja formy wypowiedzi jeszcze pełniej ukazują degenerację ludzkości postępującą wraz z rozwojem cywilizacji potężny, wyrażany w każdej formie sztuki instynkt, jakim jest atawistyczny strach przed śmiercią, zostaje tutaj sprowadzony do banalnych i uproszczonych prf3b wyrażenia emocji. Szczegf3lnie pointa zasługuje na uwagę jako ilustracja postulatf3w Rorty'ego o przypadkowości. O Hitlerze słyszał przecież każdy mieszkaniec świata zachodniego.

NmIzZm